Fabryka Porcelany w Boguchwale, lata 40. XX w. (wg „ZAPEL. Jubileusz 70-lecia Zakładów Porcelany Elektrotechnicznej w Boguchwale 1939-2009”, Rzeszów 2009)
„Ćmielów w Boguchwale? Jak donoszą, znana fabryka wyrobów porcelanowych w Ćmielowie, zamierza utworzyć filię w Boguchwale” – tak brzmiały doniesienia prasowe, które pojawiły się w 1938 roku w gazecie „Zew Rzeszowa”. Co zatem wspólnego miały ze sobą oba te zakłady?
Ich historia splata się dzięki postaci inż. Stanisława Syski, który był współudziałowcem fabryki ćmielowskiej. W tym czasie rząd polski, żeby aktywizować najbiedniejsze tereny kraju zainicjował powstanie Centralnego Okręgu Przemysłowego. W ramach inwestycji, zwrócono się w 1936 roku do fabryki w Ćmielowie z propozycją zbudowania zakładu ceramicznych izolatorów wysokich napięć, tak aby uniezależnić się od importu z zagranicy. Syska zaryzykował i podjął to wyzwanie, a na pokrycie kosztów inwestycji sprzedał swoje udziały w ćmielowskiej fabryce. Następnie szukano odpowiedniej lokalizacji. Bliskość Rzeszowa i linii kolejowej oraz znaczna nadwyżka siły roboczej sprawiły, że wybór padł na Boguchwałę. Ponoć inwestor, którego ujęła położona nad Wisłokiem miejscowość, miał stwierdzić: „Ładna ta nazwa, ku chwale Boga wybuduję tu zakład”. Budowa trwała 8 miesięcy. Produkcja porcelany, nie tylko elektrotechnicznej, ale również stołowej i aptecznej, rozpoczęła się w 1939 roku pod nadzorem specjalistów z Ćmielowa i Chodzieży.




Fabryka, uruchomiona tuż przed wybuchem wojny, odgrywała w czasie okupacji ważną rolę. Praca w niej uchroniła wiele osób, szczególnie młodych, przed przymusowymi wywózkami do Rzeszy. Syska, wielki patriota i społecznik, czynił starania aby utrzymać produkcję porcelany stołowej, chcąc w ten sposób zachować jak najwięcej miejsc pracy. Wiedział, że zatrudnienie w czasie wojny często oznaczało sposób na ocalenie życia. Fabryka stanowiła również teren działalności Armii Krajowej – ukrywano w niej broń, a niejednokrotnie też i ludzi. Nie udałoby się to bez wsparcia ze strony samego właściciela.
W grudniu 1948 roku fabryka została upaństwowiona i w obliczu prawa Syska przestał być jej dyrektorem. Ograniczano również produkcję porcelany stołowej na rzecz bardziej potrzebnej dla nowego ustroju porcelany elektrotechnicznej. Fabryka mimo różnych okoliczności przetrwała. Dziś funkcjonuje pod nazwą Zakłady Porcelany Elektrotechnicznej ZAPEL S.A. i jest największym producentem izolatorów w Polsce.
Opracowanie: Katarzyna Nachyła
Wpis ten powstał dzięki pomocy Pani Małgorzaty Jaksan oraz Pana Zbigniewa Sowy, pracowników firmy ZAPEL, którym pragniemy wyrazić wdzięczność za przekazanie publikacji, która posłużyła do jego opracowania.
