Ciemnozielona kartonowa okładka ze złotym napisem „Ostrowiec Świętokrzyski” skrywa osiem widokówek związanych sznureczkiem. Na każdej kartce tuż przy łączeniu znajduje się pionowa dziurkowana linia, umożliwiająca wyrwanie wybranej kartki i wykorzystanie jej zgodnie z przeznaczeniem. Opisywany pakiet to trzecia seria kart pocztowych opublikowanych w okresie międzywojennym przez Ostrowiecki Oddział Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego.
Widokówki zostały wydrukowane na delikatnie kremowym papierze w dużym, szesnastotysięcznym nakładzie w 1938 roku. Tłumaczyć tym można fakt, że do naszych czasów dotrwały liczne egzemplarze bez obiegu (okupanci niemieccy wprowadzą własne wzory pocztówek). Dodać należy, że te same widokówki ukazały się jako pojedyncze kartki prawdopodobnie w tym samym czasie lub jako dodruk.
Autorem wszystkich zdjęć oraz najpewniej ich układu w serii jest znany nam już inżynier-fotografik Tadeusz Rekwirowicz. Fotografie cechuje nienaganna klasyczna kompozycja i miękki malarski obraz. Wbrew tytułowi tylko cztery pierwsze zdjęcia przestawiają widoki Ostrowca. Co znamienne, miasto reprezentują nie zabytki, których może nie było dużo ale jednak były, lecz nowopowstałe obiekty architektoniczne związane z religią katolicką i aparatem państwa: pomnik Marszałka Piłsudskiego, dwa kościoły – św. Michała i Najświętszego Serca Jezusowego oraz gmach poczty. Cztery kolejne widokówki ukazują atrakcje turystyczne raczej z dalszej okolicy: ruiny Krzyżtoporu, leśny dukt z okolic Grzegorzewic (czego dowiadujemy się z opisu), ruiny zamku w Iłży i opactwo cystersów w Wąchocku. W tym przypadku obiekty są podpisane dokładną nazwą i datą powstania, co spełnia ważne w krajoznawstwie funkcje poznawcze.
Dobór i układ fotografii odzwierciedla w regionalnej skali dominującą wówczas narodowo-szlachecką wizję historii Polski oraz propagandowy obraz młodego państwa zakorzenionego w tejże. Szczególnie dobrze widać to na przykładzie widoku gmachu poczty. Reprezentacyjny budynek administracji państwowej ukończony w 1927 roku ukazany z wyszukanego punktu widzenia jawi się jako pałac magnacki w otoczeniu parkowym, co, dobrze wiemy, prawdą nie było.
Temat, forma i narracja fotografii z trzeciej serii widokówek PTK wpisują je w program fotografii ojczystej, lansowany przez Jana Bułhaka w końcówce lat 30. Program ten charakteryzowało połączenie fotografii krajoznawczej z wymogami estetyki piktorializmu oraz z propaństwową wymową. Fotografia ojczysta miała „pouczać i zachwycać” zgodnie z polityką sanacji.
Opr.: W. Mazan










