Karta pocztowa „TATRY. Mięguszowieckie Szczyty z drogi do Morskiego Oka”

Wakacyjny czas wycieczek, podróży małych i dużych dobiega końca. Dziś pozdrowienia z tych wyjazdów przesyłamy zazwyczaj za pomocą sms-ów, czy social mediów. Dlatego, choć pomału zanika tradycja na pozdrowienia z wakacji za pomocą kart pocztowych, warto przypomnieć o tej formie komunikacji, która liczy sobie ponad 150 lat.

Moda na pocztówki pojawiła się w parze z modą na wyjazdy dla „podreperowania zdrowia” czy „do wód”. Początkowo nie miały one walorów estetycznych, były zwykłymi czystymi blankietami. Z czasem zaczęły się pojawiać na nich grafiki, a z początkiem XX wieku na awersie zaczęto stosować reprodukcje fotografii. Krajobrazowe widokówki były pamiątką z odwiedzanych miejsc i formą kontaktu z bliskimi. Dziś dawne karty pocztowe są dla nas również doskonałym źródłem historycznym. Prezentują m.in. wygląd danej miejscowości, nieistniejące już budynki czy ówczesną modę. Informacje zawarte w treści wiadomości poruszają natomiast tematy dotyczące sposobu spędzania czasu, poznanych ludzi, kosztów wypoczynków, a także niejednokrotnie zdradzają różne emocje piszących osób.

Prezentowany dziś zabytek to karta pocztowa fotograficzna z okresu międzywojennego. Utrzymana jest w kolorze sepii z białą obwolutą i prezentuje górski krajobraz. Karta ma wysokość 8,9 cm i szerokość 13,9 cm. Na dolnym marginesie znajduje się drukowany napis „TATRY. Mięguszowieckie Szczyty z drogi do Morskiego Oka”, a na odwrocie tekst korespondencji pisany ołówkiem. Adresatką była zamieszkała w Ostrowcu przy ulicy Bałtowskiej Eugenia Kosztowniak, prawdopodobnie późniejsza nauczycielka geografii w powojennej już Szkole Podstawowej i Liceum Ogólnokształcącym TPD nr 1. W prawym górnym narożniku znajduje się znaczek pocztowy, na nim czarny stempel z datą 1. VII. 33,  a obok okrągły fioletowy stempel. W połowie karty umieszczono poprzeczny nadruk: WYDAWNICTWO KSIĘGARNI / L. ZWOLIŃSKIEGO W ZAKOPANEM. Ponad nim widzimy ozdobny znak firmowy z datą 1892 (rok założenia księgarni przez Leonarda Zwolińskiego w Krakowie i Zakopanem) oraz rozłożoną książką z monogramem LZ. Z lewej strony w dolnej części karty znajduje się nadruk o treści: Nr 167 C Fot. T. i S. Zwoliński / Reprodukcja wzbroniona.

Leonard Zwoliński w 1892 roku otworzył w Zakopanem księgarnię sezonową, a w roku 1897 stały punkt na Krupówkach 37. Tadeusz i Stefan Zwolińscy, wymienieni z inicjałów na nadruku, to synowie księgarza i wydawcy. Obaj byli cenionymi speleologami, tatrzańskimi fotografikami i działaczami turystycznymi. Bracia w okresie międzywojennym należeli do grona najlepszych tatrzańskich fotografów i razem ze Stanisławem Witkiewiczem należeli do ówczesnej elity kulturalnej Zakopanego. Ich prace ukazywały się w licznych publikacjach, a także były wydawane od 1914 roku w formie kart pocztowych. Dziś jedną z nich przedstawiamy jako zabytek miesiąca.

Opr.: A. Barańska

To top