Stanisław Leon Saski, lata 20/30. XX w.; fot. S. Sybilski (zbiory MHA)
Przybliżymy dziś sylwetkę człowieka, który choć muzealnikiem nie był, to jedną swoją decyzją sprawił, że ostrowieckie środowisko pasjonatów historii i opiekunów zabytków mogło „rozwinąć skrzydła”. Dzięki swojej działalności gospodarczej i pracy społecznej zapisał się na kartach historii naszego miasta.
Tą osobą był znany i ceniony w okresie międzywojennym przedsiębiorca, Stanisław Leon Saski. Urodzony 11 kwietnia 1886 roku w Radomiu, całe swoje dorosłe życie aż do tragicznej śmierci związał z Ostrowcem. Był synem Juliusza i Józefy, którzy od 1882 roku prowadzili browar w Radomiu, a od 1908 również browar w Ostrowcu. Po śmierci ojca w 1918 roku, bracia Stanisława prowadzili rodzinny interes w Radomiu, jemu natomiast przypadło kierowanie ostrowieckim browarem i młynem. W połowie lat 30. XX wieku był również członkiem zarządu spółki „Fabryki cegły ogniotrwałej Czesław Głowacki i spółka Jadwigów”.

W tym okresie Stanisław Saski był już znaczącą postacią w ostrowieckiej społeczności. W listopadzie 1916 roku został radnym miejskim jako reprezentant przemysłowców. Z jego inicjatywy zreorganizowano milicję miejską w Ostrowcu na wzór większych miast Królestwa. Oprócz działalności w miejskiej radzie, Saski pełnił szereg innych znaczących funkcji. Był prezesem zarządu Spółdzielczego Banku Przemysłowo-Rolnego, członkiem zarządu Spółdzielczego Banku Przemysłowców Ostrowieckich, należał również do założycieli Ostrowieckiej Chrześcijańskiej Kasy Bezprocentowej oraz stał na czele zarządu Kasy Spółdzielczej „Wzajemna Pomoc”.



Jako człowiek wspomagający wszelkie inicjatywy dla rozwoju miasta, w 1926 roku ofiarował ostrowieckiemu oddziałowi PTK lokal przy ulicy Górzystej 3, w którym zorganizowano pierwsze w mieście muzeum. W 1939 roku placówka posiadała 5 działów, ponad 3 tysiące eksponatów i dysponowała 5 pomieszczeniami.
Aktywną i pożyteczną dla miasta działalność przemysłowca przerwały tragiczne, wojenne wydarzenia. W odwecie za wysadzenie gazociągu i uszkodzeniu mostu kolejowego pod Romanowem, 30 września 1942 roku Niemcy dokonali egzekucji aresztowanych wcześniej mieszkańców miasta. Wśród nich był Stanisław Saski. Wraz z innymi powieszonymi spoczął na cmentarzu przy ulicy Denkowskiej.
Opracowanie: Agnieszka Barańska
