Dawny Ostrowiec || Księża Droga

Fotografia współczesna ukazująca betonowy chodnik pośród trawy biegnący w stronę bloków Osiedla Pułanki

Ścieżka za Osiedlem Pułanki, pozostałość Księżej Drogi – widok na południe (fot. M. Głąb)

Studiując topografię dawnego Ostrowca natrafiamy czasem na tajemniczo brzmiące nazwy, które z niczym konkretnym nam się nie kojarzą. Tymczasem często odnoszą się do miejsc, które dobrze znamy, i z których na co dzień korzystamy. Tak jest na przykład z niepozorną ścieżką, biegnącą z osiedla Pułanki w kierunku Gutwinu. To „Księża Droga” – dawny trakt prowadzący z Ostrowca na północ, w stronę Jeleńca i dalej – do dawnej Woli Siennieńskiej i Grabowca.

Pochodzenie nazwy drogi prawdopodobnie wiązać można z terenem należącym do ostrowieckiego proboszcza, zwanym Księżą Rolą. Niektórzy uważają, że nazwa ma związek z okresem, kiedy w Jeleńcu mieszkali Maria i Tadeusz Halpertowie. Ich dom, prowadzony na wysokim poziomie, był często odwiedzany przez księży z Ostrowca, co miało znaleźć odbicie w nazwie. Być może jest w tym ziarno prawy, jednak sam trakt ma dużo dłuższą historię.

Jego istnienie – wraz z traktem iłżeckim, siennieńskim i bałtowskim – potwierdzają mapy, w tym ta z początku XIX wieku. Trakt rozpoczynał się w okolicach dzisiejszej ulicy Stodolnej/Polnej. Biegł niemal prosto na północ przez teren dzisiejszych osiedli Słoneczne i Pułanki. Współcześnie jego najbardziej czytelnym fragmentem jest ścieżka przecinająca łąki pułankowskie. Dalszy przebieg drogi odnajdujemy w ciągu ulic Akacjowej i Gościniec. Następnie trakt biegł przez Lasy Iłżeckie, a ze względu na to, że dochodził do Woli Siennieńskiej (dziś to wieś Krzyżanówka w gminie Sienno), nazywany był także gościńcem wolskim.

Na przełomie lat 20 i 30. XX wieku, kiedy powstał plan rozbudowy Ostrowca, „Księża Droga” miała stać się główną osią nowej części miasta, projektowanej na północ od Kamiennej. Architekt Roman Feliński, autor koncepcji, widział ją jako główną reprezentacyjną ulicę Ostrowca, wokół której będzie się skupiać życie tej części miasta. Do realizacji koncepcji Felińskiego nigdy nie doszło – prace przerwał wybuch II wojny światowej. Z tego okresu pochodzą też dramatyczne opowieści mieszkańców ulicy Rzeczki o Żydach z ostrowieckiego getta, pędzonych „Księżą Drogą” do pracy przy stawach rybnych (dzisiejszy ośrodek rekreacyjny Gutwin) należących do Franza Jaegera – niemieckiego zarządcy dawnej cegielni Klepackiego.

Po wojnie z „Księżej Drogi” korzystali głównie mieszkańcy rozbudowującego się Gutwinu. Wraz z powstaniem nowych osiedli droga w części zanikła, a częściowo zredukowana została do wąskiej ścieżki, którą widzimy obecnie.

Opracowanie: Magdalena Głąb

To top