Jeszcze na początku lat 30. XX wieku w Ćmielowie działała jedna wytwórnia porcelany – Fabryka Porcelany i Wyrobów Ceramicznych Ćmielów SA. W tym czasie wśród pracowników tego zakładu powstał plan założenia nowej, konkurencyjnej wytwórni. Realizację tego przedsięwzięcia zaczęto od zakupu w 1935 roku dwóch sąsiednich placów, zlokalizowanych pomiędzy drogą z Ćmielowa do Ożarowa a terenami stacji kolejowej. W lutym 1936 roku w warszawskiej kancelarii notarialnej został zawarty akt założenia spółki z ograniczoną odpowiedzialnością pod nazwą Wytwórnia Porcelany „Świt” sp. z o.o. w Ćmielowie. Kadrę wytwórni tworzyli byli pracownicy „starego Ćmielowa’ – Bronisław Kryński, technolog – ceramik, były dyrektor techniczny fabryk w Ćmielowie, który objął kierownictwo techniczne, kierujący modelarnią Bronisław Wysocki oraz Bogumił Marcinek, który pokierował malarnią i projektował nowe formy. Udziałowcami wytwórni „Świt” zostali m.in. B. Kryński, B. Wysocki, B. Marcinek, Z. Rusinowicz i J. Brykman, a w 1938 roku do spółki dołączył ks. Bogdan Drucki-Lubecki.

Po zawiązaniu spółki zaczęto wznosić budynki fabryczne. Kamień węgielny pod główny budynek zakładu poświęcił miejscowy proboszcz, ks. Jan Węgliński, a w skrytce fundamentowej zamurowano odpis aktu zawarcia spółki i list „dla potomnych” z wyjaśnieniem powodów odejścia wspólników ze starego zakładu. 17 grudnia 1936 roku wspólnicy otrzymali zgodę Urzędu Wojewódzkiego w Kielcach na użytkowanie wzniesionych budynków i uruchomienie produkcji, co nastąpiło bardzo szybko – w połowie lutego następnego roku wypalono pierwszą partię porcelany. Produkowana w „Świcie” świetnej jakości, cienkościenna porcelana szybko zdobyła uznanie na rynku.
II wojna światowa, której nie przeżyli Kryński, Wysocki i Marcinek, zachwiała funkcjonowaniem dobrze prosperującej wytwórni. W 1950 roku ustanowiono nad fabryką przymusowy zarząd państwowy, a dziesięć lat później ćmielowskie fabryki zostały połączone w jedno przedsiębiorstwo dwuzakładowe z oddziałami „Ćmielów” i „Świt”. Oddział „Świt” istniał do 1991 roku, a niedługo potem podjęto decyzję o sprzedaży jego majątku.
Opracowanie: Barbara Dzioba

