Wydarzenia || Agresja sowiecka na Polskę

Mapa przedstawiająca linię podziału terytorium II Rzeczypospolitej

Mapa będąca złącznikiem do tajnego protokołu „paktu Ribbentrop-Mołotow”. Na mapie zaznaczono linię podziału terytorium II Rzeczypospolitej. U dołu podpisy ministra spraw zagranicznych III Rzeszy Joachima von Ribbentropa oraz komisarza ludowego Wiaczesława Mołotowa. Na samej mapie widoczny podpis Józefa Stalina (źródło: Wikimedia, domena publiczna).

O świcie 17 września 1939 roku Armia Czerwona atakiem na strażnice Korpusu Ochrony Pogranicza rozpoczęła działania wojenne przeciwko Polsce. Napaść Rosji Sowieckiej odbyła się bez formalnego wypowiedzenia wojny i łamała pakt o nieagresji z 1932 roku. Była to też, odwlekana zresztą, realizacja tajnego protokołu dodatkowego oficjalnej umowy z 23 sierpnia 1939 roku, podpisanej pomiędzy III Rzeszą a Związkiem Radzieckim. Układ ten, zwany „paktem Ribbentrop-Mołotow”, był elementem wielkiej gry o dominację w Europie, prowadzonej między dwoma największymi zbrodniarzami XX wieku – Adolfem Hitlerem i Józefem Stalinem. Jedną z pierwszych ofiar tej rozgrywki stała się II Rzeczypospolita. Propaganda radziecka w typowym dla siebie stylu przedstawiała ten barbarzyński atak – jako „wyzwolenie bratnich narodów zachodniej Białorusi i zachodniej Ukrainy od ucisku polskich obszarników i kapitalistów”. Warto zaznaczyć, że do dziś na najwyższych szczeblach władz na Kremlu wygłaszana jest podobnie kłamliwa narracja o tym wydarzeniu.

Siły pierwszego rzutu Armii Czerwonej, uformowane w dwa fronty – Białoruski i Ukraiński, dysponowały łączną siłą 618 tysięcy żołnierzy, 4733 czołgów i 3298 samolotów. Były to więc ilości ponad dwukrotnie przekraczające potencjał wojsk Wermachtu, które uderzyły 1 września. Wobec załamywania się obrony polskiej w walce z agresorem niemieckim oraz braku nadziei na jakiekolwiek sukcesy w działaniach na dwa fronty, marszałek Edward Rydz-Śmigły wydał dyrektywę ogólnego wycofania się. Dyrektywa ta zawierała słynną frazę: „z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie natarcia z ich strony lub próby rozbrojenia oddziałów”. To przypieczętowało los kampanii wrześniowej, której skutkiem był tzw. IV rozbiór Polski. Na tym jednak zaborcze działania sowietów we wschodniej Europie nie zakończyły się. Już niebawem w podobny sposób bolszewicy „wyzwolą” Litwę, Łotwę, Estonię i część Finlandii.

Opracowanie: Łukasz Wójcik

To top